BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

18 Wrzesień 2012

„Kiedy śmieje się dziecko śmieje się cały świat”

Te słowa Janusza Korczaka zacytował Pan Marek Michalak Rzecznik Praw Dziecka, który w niedzielę 16 września br. zaszczycił swą obecnością Lublin, by  wziąć udział w Festynie na ulicy Radości.

Na imprezę z okazji Międzynarodowego Dnia Orderu Uśmiechu przybył także Pan Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublina wraz z radnymi. Dla  wszystkich gości biletem wstępu był uśmiech. Pani Ewa Dados z Radia Lublin, jako Kawaler Orderu Uśmiechu, zachęcała przybyłych , aby pokazali „górne szóstki”, bo i na 6 była prowadzona przez nią gala.

Szacowni Goście zostali serdecznie powitani, obdarowani złocistymi słonecznikami. Po ten w ręku Pana Prezydenta Krzysztofa Żuka sięgnął zuchwale Adaś Aftyka i otrzymał go w prezencie z uśmiechem.

Bo kiedy śmieje się Adaś śmieje się cały Lublin! Adaś ma wiele powodów do śmiechu, ale największy to fakt, że widzi …nie tylko słoneczniki. I w niedzielę na Festyn przybył podziękować społeczeństwu Lublina za pomoc w ratowaniu wzroku. Kilka lat temu Pani Ewa Dados na antenie Radia Lublin prosiła Lublinian o pieniądze na zagraniczne leczenie Adasia. Pragnęła, aby jego świat pozostał słoneczny i mienił się kolorami. I udało się! Adaś widzi, kocha Ciocię Ewę i Radio Lublin za szansę, za radość, którą mu dano.

A imprezy z Radiem Lublin uwielbia szczególnie.

Już na początku śpiew „Diamentów Lublina”, dumy naszego miasta, wprowadził  wszystkich w doskonały nastrój. Podczas występów młodych artystów  do tanecznego korowodu porwano Gości: Pana Prezydenta i Pana Rzecznika Praw Dziecka, radnego Pana Zbigniewa Ławniczaka.  Radosne okrzyki dzieci i dorosłych uczestników imprezy unosiły się nad boiskiem Szkoły Podstawowej nr 28, która tę niedzielę uczyniła niezwykłą i wyjątkową.

Konkurs poprowadził Pan Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka. Mali Lublinianie starali się wykazać wszechstronną wiedzą, w tym na temat Kawalerów Orderu Uśmiechu i Korczaka – Starego Doktora, o którym szczególnie pamiętamy w tym roku. A nagrody były przytulne i wręczane z uśmiechem.

Tej niedzieli powodów do radości na ulicy Radości było wiele. Twarze najmłodszych uczestników, zwłaszcza te z makijażem w kształcie motylka, misia czy biedronki zarażały uśmiechem.  Organizatorzy zadbali też o inne atrakcje – dmuchany zamek do zjeżdżania, basen z piłeczkami, balony, pokazy karate. I żeby nikt głodny nie chodził serwowano za uśmiech pyszne kiełbaski z grilla i wspaniały smalczyk z ogóreczkiem i napoje. A  jakże!

I zachęcano Lublinian, aby pamiętali o zdrowiu, zwłaszcza kontroli ciśnienia, pomiarze cukru. Sympatyczne Panie pielęgniarki sprawnie  wykonywały badania przypominając o mammografii.

Serdecznie dziękujemy Stowarzyszeniu Promocji Kultury Na Rzecz Środowisk Lokalnych i  Osób Niepełnosprawnych „Dziesiąta”  – organizatorom Festynu  na ulicy Radości za weekendową radość.

Danuta Gołębiowska

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW

%d bloggers like this: