BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Artykuły powrót
1 Lipiec 2019

Jubileusz XXV-lecia LFOON-SW

List do Pani Prezes na okoliczność Jubileuszu.

Droga Pani Alicjo,

Jubileusz 25 – lecia Lubelskiego Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych, który świętowaliśmy 28 czerwca w Teatrze Starym, stał się okazją do spotkania reprezentantów obecnych i byłych członków Forum, przedstawicieli władz samorządowych, które wspierały działania Forum przez ćwierć wieku z Prezydentem Miasta Lublin dr Krzysztofem Żukiem oraz Wicemarszałkiem Zbigniewem Wojciechowskim. Zaproszony przez Panią Wojewoda Lubelski przysłał swojego delegata z listem gratulacyjnym. Byli oficjale z Warszawy, przyjaciele z Województwa Warmińsko – Mazurskiego i Krakowa, sponsorzy, wolontariusze i sympatycy Forum. Na zaproszenie stawiła się też najbliższa rodzina Pani, która chyba nie do końca wiedziała jak niesamowite rzeczy robi Pani dla środowiska osób z niepełnosprawnościami. Wielka rzesza gości wywołała wzruszenie i radość w Pani oczach. Wraz z Zarządem i wolontariuszami zadbała Pani o każdy detal tej nadzwyczajnej uroczystości. Agnieszka Krawiec redaktorka Radia Lublin, można powiedzieć lubelska Grażyna Torbicka (pozostaję z nadzieją, że Pani Agnieszka nie obrazi się za to porównanie), czuwała nad sprawnym przebiegiem obchodów robiąc to z klasą i humorem. Obsługę cateringu i jego przygotowanie powierzyła Pani nie komu innemu jak osobom z niepełnosprawnością z ZAZ- ów z PSONI z Tomaszowa Lubelskiego i Stowarzyszenia Misericordia. Wisienką na torcie był występ Łukasza Jemioły, który porwał do śpiewu wypełnioną gośćmi i pachnącą lawendą salę Teatru Starego. Wraz z Zarządem obdarowywała Pani zaproszonych gości bukiecikami lawendy i prezentami ale i sama była Pani obdarowywana bukietami, a nawet koszami kwiatów i okolicznościowymi upominkami. Był to bardzo miły widok. Wzruszającym wspomnieniom, podziękowaniom nie było końca. Tak jakby nikomu się nie śpieszyło.

Miałam zaszczyt w imieniu Forum witać zaproszonych gości. Dziękuję za zaufanie. Z niektórymi osobami spotkałam się po raz pierwszy od kilku lub kilkunastu laty i wielce się wzruszyłam widząc ten sam, co przed laty, błysk w oczach, charakter społeczników, chęć działania i pomagania innym.

Droga Pani Alicjo … a właściwie Alu, bo znamy się przecież i współpracujemy ze sobą ćwierć wieku. To kawał czasu.

Podsumowując działalność Forum przez rzeczone 25 lat, podliczyłaś pewnie realizowane projekty, beneficjentów, którzy wzięli w nich udział, pracowników zatrudnionych w nich, wydane społeczne i pozyskane od sponsorów środki. ale są takie efekty, wartości/wymiary, których nie da się policzyć, zmierzyć, zaksięgować … są nimi zmiany, które dokonywały się w ludziach, w organizacjach członkowskich. Nie dawałaś im/nam przysłowiowej ryby a tylko, a może i aż, wędkę, którą mogliśmy złowić rybę. Ty dawałaś nam wolność w wyborach tak jak w piosence Marka Grechuty „Wolność” , którą wyśpiewał Łukasz Jemioła. „Bo wolność – to nie cel lecz szansa by spełnić najpiękniejsze sny, marzenia”. Dawałaś i dajesz osobom z niepełnosprawnością szansę aby zmieniali swoje życie, usamodzielniali się, stąpali twardo po ziemi, wchodzili na rynek pracy tudzież realizowali się na innych płaszczyznach. Nikt inny jak Ty, matka syna z niepełnosprawnością, wspierana przez kilaka zaangażowanych osób, stworzyłaś dwa projekty dla matek dzieci niepełnosprawnych pt. „Dla zdrowia i urody życia” Brałam udział w projekcie pilotażowym, który przeprowadzałaś będąc jeszcze szefową Stowarzyszenia „Serce Dziecka” 22 lata wstecz. Jak zmieniło się życie tych kobiet? Jak patrzą teraz na swoją nietypową, często bardzo powikłaną sytuację ? Czy wykorzystały szansę na zmiany daną w tych projektach? Trudne pytania, na które nie potrafię odpowiedzieć. Na pewno zrozumiały, że są nie tylko matkami dzieci z niepełnosprawnością ale przede wszystkim kobietami. Nawiązały się przyjaźnie, bliższe znajomości. Kilka z nich wróciło do zawodu lub rozpoczęło pierwszą pracę zawodową lub pracę w wolontariacie, dokształcały się, skończyły studia. Wlałaś do naszych serc siłę, wiarę, nadzieję na inne, lepsze życie. Ja to wykorzystałam. Czuję się małą cząstką Lubelskiego Forum i z serca dziękuję. To jest Twój sukces.

Droga Alicjo, czas pomyśleć o sobie. Udanego urlopu.

Z wyrazami szacunku

Anna Szmidt

Fot. Kamil A. Kuliński

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW