BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

30 Maj 2012

Koncert Radości i Nadziei

Relacje z wyjazdu uczestników „Koncertu Radości i Nadziei” Nidzica 2012-05-28

Basia P.
Podobało mi się w Nidzicy z naszą  panią  (Maria Lisek) dużo chodziliśmy, pani chce nam dużo pokazać. W czasie koncertu bardzo podobał mi się występ dziewczyn, które tańczyły (grupa taneczna „Zespół Enigma” z Olsztyna. Było super jedzenie. A nasza pani znała wiele i z nimi rozmawiała. Z panią Danusią (rehabilitant WTZ Janowica) z kolegą Darkiem i Andrzejem pływałam łódką po jeziorze. Mogłam też nad jeziorem opiekować się psami tymi co ratują jak się ktoś topi (psy nowofundlandy).

Andrzej K.
Podobał mi się pokaz walk rycerskich, występy zespołów. Cieszę się że mogłem tańczyć z panią Danusią (rehabilitant WTZ Janowica) jak nasz Łukasz występował. Tańczyliśmy a wszyscy nam bili brawo. Cieszę się, że dzięki temu że jestem w warsztacie mogę jeździć do innych warsztatów, zwiedzać, poznawać.

Jola F.
Podobał mi się występ zespołu co grali na bębnach (zespół De Capo al. Fine z Ostródy). Podobały mi się spacery, zwiedzanie Nidzicy a nad wodą było fajnie – było pieczenie kiełbasy, pływanie i zabawa z zespołem ze Lwowa. Ładny był też kościół (św. Wojciecha i Niepokalanego Poczęcia NMP, wzniesiony w XIV w)  niedaleko od miejsca gdzie spaliśmy (ŚDS).


kościół św. Wojciecha i Niepokalanego Poczęcia NMP

Kasia K.
Ładnie grała grupa na patyczkach (cymbałach), byłam z naszymi paniami (p. Danusia, p. Maria) na zakupach, pieniądze miałam z treningu ekonomicznego. Na dyskotece poznałam fajnego chłopaka, podobał mi się, jeszcze tu przyjadę.

Łukasz L.
W Nidzicy byłem już kilka razy na koncercie, lubię panią Ewę (przewodnicząca Zarządu Koła, dyrektor OREW w Nidzicy). Dedykowałem pani Ewie piosenkę podczas  swojego występu „Jesteśmy Boży cyganie”. Zwiedzaliśmy hostel w Napiwodzie gdzie mieszka mój kolega Krzysio, ja nie zwiedzałem bo już kilka razy tam byłem, pani Agnieszka – szefowa hostelu pokazała naszej grupie wszystko a potem pojechaliśmy nad jezioro. W Nidzicy spotkaliśmy Mariusza Sz (dawny podopieczny DCA wyjechał z rodzicami w okolice Nidzicy) . Mariusz chodził z nami do sklepów, na spacery, pokazywał nam fajne miejsca. Basia  zaczepiała go, chyba jej się spodobał. Jeździłem z panią Ewą łódką po jeziorze i nie bałem się. Byłem na dyskotece, fajnie tańczyliśmy wszyscy. Pan burmistrz wręczył mi nagrodę i dyplom. Szkoda że nasz zespół nie wystąpił z bębnami.

Waldemar B
Oglądałem warsztaty, mają trochę inne pracownie, hodują króliki, podobały mi się wyroby z gliny i kwiaty z różnego papieru. Nowy ośrodek rehabilitacyjny jest super. W Nidzicy już raz byłem. Podobało mi się nad jeziorem łowienie ryb i pokaz ratowania ludzi.

Magda K
Cieszę się, że mogłam pojechać do Nidzicy, po drodze widziałam Stadion Narodowy w Warszawie. Podobało mi się w Nidzicy, smakowało mi jedzenie, ładnie bawiliśmy się na dyskotece. Chciałabym zawsze wyjeżdżać.

Magda P
Było super, cieszę się z wyjazdu. Pomagałam naszym paniom. Basia zaczepiała chłopaków i dużo gadała, że nie można było spać, to taka gaduła. Lubię naszą panią i panią Danusię.

Darek D
Wieczorem zamek wyglądał bardzo ładnie.


zamek

Było trochę zimno ale podobało mi się. Pływałem łódką – nie bałem się. Nasze panie są fajne, dużo z nami chodziły. A na dyskotece wytańczyłem się ………….


Darek tańczy z Jolą

Danuta K (rehabilitant)
Jestem pod wrażeniem tego co zobaczyłam – koło posiada wszystkie placówki – WTZ, OREW, Hostel, Ośrodek Rehabilitacji …. gdzie  kompleksową opieką obejmuje wszystkich potrzebujących.
Koncert Radości i Nadziei to prawdziwa radość. Wizyty w Hostelu w Napiwodzie nie da się zapomnieć. Dobrze, że do pracy w takich placówkach trafiają „Ludzie o dużej wrażliwości i otwartości na drugiego człowieka”.

Powtórzę się „ ….Podróże kształcą” i to w pełnym słowa tego znaczeniu.
Cieszę się , że do Nidzicy pojechali uczestnicy, którzy do tej pory nie wyjeżdżali, mogli zobaczyć i skonfrontować się z pracą swoich kolegów w warsztatach.
Dziękuję rodzicom za otwartość i zrozumienie konieczności częściowego partycypowania w kosztach wyjazdu, naprawdę warto było.

Są w życiu chwile, gdy myśli się, że jest tak źle, iż już gorzej być nie może. Wtedy właśnie okazuje się… że jednak może być lepiej.
I jest lepiej kiedy wszyscy dążą do wspólnego celu – „Razem można więcej” o tym wiedzą wszyscy…

Maria Lisek-Zięba

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW