BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Konkurs na relację powrót do relacji konkursowych
24 Październik 2011

O Konfrontacjach Artystycznych Niepełnosprawnych – Jola

Tak jak moja koleżanka Kasia chciałam zobaczyć Pałac Kultury i Syrenkę Warszawską.

Pojechaliśmy tramwajem z naszą Panią Marią, zrobiliśmy dużo zdjęć i podobała mi się jazda tramwajem  – nauczyłam się kupować i kasować bilety, kupiliśmy sobie pamiątki.

Na wyjazd namówił mnie pan Paweł , pani Marzenka ( instruktorzy wtz) i pani Maria.

Mieszkałam w hotelu razem z Kasią i panią z Olsztyna ona była z grupy śpiewających i prawie nie widziała na oczy, pomagaliśmy jej z Kasią.

W Warszawie można było się zgubić jak jeździliśmy z panem od naszych zajęć ( wycieczka Wilanów, Łazienki z p.Wachowiakiem).

Posiłki nasze były bardzo smaczne ale trzeba było samemu sobie brać( szwedzki stół).

Byłam na koncertach gdzie śpiewał nasz Łukasz i inni podobało mi się, na koncerty jeździliśmy z hotelu do …. taka dziwna nazwa (Galeria Apteka sztuki) i do domu – taki duży (Dom Polonii) i była tam wystawa obrazów. Wykłady na temat malowania  były dla mnie trudne i nie wszystko zrozumiałam ale trzeba patrzeć jak inni malują.

Kasia to rozmawiała z tym panem co uczył ja się wstydziłam ale jeszcze bym pojechała na takie spotkanie. Tych co malowali było dużo a wszyscy byli zawsze uśmiechnięci i pytali jak sobie radzimy, co robimy w warsztatach, czy nam się podoba.

Rodzice cieszą się, że jeżdżę ja tylko się boję wyjazdów bo nie mogę jeździć samochodem.

Szkoda, że nie wszyscy od nas z warsztatów chcą jeździć, ale to ich problem.

Msza w kościele była długo i było wiele ważnych osób, poznałam siostrę i brata zmarłego biskupa. Mój kolega Łukasz znał wiele osób z gości ale on dużo jeździ, jego mama to ciągle coś załatwia, rozmawia i nas wysyła na różne spotkania, wycieczki, festiwale i to nie tylko w kraju ale i zagranicę.

Pierwsza z przodu w okularach Jola i Kasia w czasie podsumowania

Jola Forysiuk

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW