BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Zapisz się na newsletter

4 Marzec 2015

Narty dla niewidomych

Podziwiam genialne sposoby, które sprawiają, że niepełnosprawni mogą stać się sprawnymi i łamać bariery ograniczeń i przekonań społeczeństwa. Patrząc na pismo brajla, odczytywane palcami nie wychodzę z zachwytu, że cel /czytanie/ można osiągnąć zastępując wzrok dotykiem.Gdy w polskiej szkole konsularnej w Nowym Jorku rodzice organizowali integracyjny wyjazd na narty w pierwszej chwili odmówiłam.

-Adaś ma problemy z widzeniem, na oponach nie chce zjeżdżać, będzie mu przykro, że nie może jeździć na nartach.
-Adaś może jeździć na nartach, są specjalni instruktorzy, są sposoby, będą sukcesy – zapewniała nas pani Teresa.

Słyszałam, że niewidomi jeżdżą na nartach, ale nigdy wcześniej nie zetknęłam się z tą techniką i byłam pełna wątpliwości. Jednak ciekawość i zapewnienia, że w dzisiejszych czasach to standard zwyciężyły.

003

I stało się. Moim zadaniem było ubrać odpowiednio Adasia. Sprzęt wypożyczyliśmy. Instruktorzy-wolontariusze byli wcześniej zamówieni na lekcje jazdy dla dziecka niewidomego.

Priorytet to bezpieczeństwo.

Zatem odpowiednie oznakowania trzeba nałożyć na ubranie i pamiętać o kasku.

Zapoznać ucznia ze sprzętem, jazda na jednej narcie, jazda na 2 nartach, próbna jazda na nartach z szelkami, prawie samodzielna jazda na nartach z szelkami i hej, hej z górki.

Poznaliśmy radość szusowania,  jeszcze jedna bariera pokonana, białe szaleństwo jest dostępne dla nas.

Gdy kończyliśmy zajęcia ze zdumieniem zobaczyłam jak człowiek z wózka inwalidzkiego przesiadł się na wózek z płozami i wjechał na górkę… Z osłupienia zapomniałam  zrobić zdjęcie.

A jednak świat jest piękny.

Danuta Gołębiowska

PRAWA

Copyright Ⓒ 2011 - 2016 LFOON-SW

Administrator 2011 - 2016 Mateusz Urbański