BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

31 Lipiec 2012

Praca powinna sprawiać przyjemność, satysfakcję i dawać efekty

Mam szczęście poznawania ciekawych ludzi.

Sylwia Magdalena Góźdź – Od kilku lat pełni funkcję Wicedyrektora Przedszkola Specjalnego Nr 11 w Lublinie. Jest osobą szczególnie zaangażowaną w działalność o charakterze społecznym poprzez udział w wielu akcjach charytatywnych oraz przygotowywaniu paczek dla najbardziej potrzebujących dzieci. Aktywnie współpracuje z organizacjami pozarządowymi i instytucjami działającymi na rzecz osób niepełnosprawnych. Promuje ideę poszanowania godności osób niepełnosprawnych. Pozyskuje wolontariuszy działających na rzecz wychowanków Przedszkola i ich rodzin oraz koordynuje ich pracę. Stale współpracuje z Radiem Lublin poprzez udział w audycjach dotyczących osób niepełnosprawnych.

Krzysztof Rzepecki – Jest Pani pedagogiem  specjalnym – oligofrenopedagogiem, surdopedagogiem, reedukatorem, arteterapeutą, specjalistą z zakresu: logopedii korekcyjnej, zarządzania oświatą, organizacji pomocy społecznej, wczesnego wspomagania rozwoju i edukacji dzieci z autyzmem wczesnodziecięcym. Ile lat życia trzeba poświęcić, aby zostać specjalistką w tylu dziedzinach?

Sylwia Magdalena Góźdź – Jestem absolwentką pedagogiki specjalnej o specjalności oligofrenopedagogika i reedukacja na UMCS. Studia magisterskie ukończyłam w 1996 r., a rok później rozpoczęłam studia podyplomowe w zakresie logopedii korekcyjnej. Specjalność wczesne wspomaganie rozwoju i  edukacji dzieci z autyzmem wczesnodziecięcym ukończyłam w zeszłym roku. A więc kilkanaście lat nauki, w między czasie udział w szkoleniach, kursach, konferencjach, seminariach. Takie postępowanie jest jednak niezbędne, jeśli pracuje się z ludźmi zwłaszcza niepełnosprawnymi, a praca ta ma sprawiać przyjemność i satysfakcję, a przede wszystkim dawać efekty.

KR – Jak wygląda przebieg Pani kariery zawodowej?

SMG – Rozpoczęłam ją w Medycznym Studium Zawodowym nr 2 w Lublinie. Kontynuowałam w Szkole Policealnej i Kolegium Pracowników Służb Społecznych w Lublinie, Szkole Podstawowej w Jastkowie i Przedszkolu Specjalnym nr 11, w którym od trzech lat jestem wicedyrektorem.

KR – Dzieci z jakimi niepełnosprawnościami uczęszczają do tutejszego Przedszkola?

SMG – Przedszkole Specjalne jest placówką z tradycjami, istniejącą od 1975 r. Oddziaływaniami terapeutyczno – edukacyjnymi obejmowało w bieżącym roku szkolnym 86 dzieci z różnorodnymi zaburzeniami rozwoju, z różnym stopniem i postacią niepełnosprawności intelektualnej, z niepełnosprawnością ruchową oraz autyzmem. Obecnie terapia prowadzona jest w 8 grupach, podczas indywidualnych i zespołowych zajęć rewalidacyjno – wychowawczych oraz podczas zajęć z zakresu wczesnego wspomagania rozwoju małego dziecka. Dwie z wyżej wymienionych grup to oddziały dla dzieci z niepełnosprawnością ruchową.

KR – Czy Przedszkole dysponuje wykwalifikowaną kadrą wychowawców, zdolną pomóc niepełnosprawnym dzieciom?

SMG – Przedszkole zapewnia nie tylko profesjonalną opiekę dzieciom o specjalnych potrzebach edukacyjnych, ale przede wszystkim prowadzi wielopłaszczyznową pracę edukacyjną, terapeutyczną, rewalidacyjną i rehabilitacyjną wspierającą indywidualny rozwój dziecka.  Terapię prowadzi zespół wysoko wykwalifikowanych specjalistów: pedagodzy specjalni, psychologowie, neurologopedzi, fizjoterapeuci, terapeuci integracji sensorycznej. Zajęcia odbywają się w salach przyjaznych dzieciom oraz specjalistycznych gabinetach wyposażonych w bogate zestawy środków terapeutycznych (zabawki edukacyjno – rozwojowe, pomoce montessoriańskie, oprogramowania komunikacyjne i komputerowe do wprowadzania alternatywnych i wspomagających metod porozumiewania się, sprzęt rehabilitacyjny, sprzęt do integracji sensorycznej).
W placówce od 19 lat działa Teatr „Kruszynki”, który reprezentuje przedszkole na wielu ważnych imprezach miejskich i regionalnych m.in. uroczystość wręczenia Medali Prezydenta Miasta Lublin, Spotkania Artystów Nieprzetartego Szlaku, Festiwal „Rytm i Melodia” oraz w bieżącym roku na spotkaniu z Prezydentową Anną Komorowską, w Lubelskim Centrum Aktywności Obywatelskiej przy ulicy Leszczyńskiego 23.

KR – Czy trudno jest się dostać do Przedszkola? Czy jest duża liczba dzieci oczekujących na wolne miejsce?

SMG – Przyjęcie dziecka do przedszkola odbywa się na podstawie: podania rodziców, aktualnego orzeczenia poradni psychologiczno – pedagogicznej o potrzebie kształcenia specjalnego bądź opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju oraz po uzyskaniu pozytywnej decyzji komisji kwalifikacyjnej. W tym roku szkolnym podobnie jak w poprzednim wszystkie dzieci, które złożyły komplet dokumentów zostały przyjęte do przedszkola.

KR – Z jakiego źródła Przedszkole pozyskuje środki finansowe na swoją działalność? Czy Przedszkole ma sponsorów prywatnych?

SMG – Organem prowadzącym przedszkole jest Urząd Miasta Lublin. Mamy oczywiście sponsorów, którzy wspierają nas w formie rzeczowej, finansowej, ale też usługowej. Trudno wymienić wszystkie wspomagające naszą placówkę podmioty – nie chciałabym kogokolwiek pominąć, a każda „pomocna dłoń” jest dla nas znacząca.Wszystkim osobom prywatnym, firmom i organizacjom serdecznie dziękujemy za pomoc i liczymy na więcej.

KR – Czy organizujecie wycieczki dla swoich podopiecznych?

SMG – Przedszkolaki często wyruszają na różnorodne wycieczki: związane z poznaniem bliskiego otoczenia (plac zabaw, sklep, ulica), ale także wymagające pokonania większych odległości (straż pożarna, dworzec kolejowy, zajezdnia trolejbusowa, spektakle teatralne w lubelskich ośrodkach kultury, wizyty adaptacyjne w gabinecie stomatologicznym w Hospicjum Małego Księcia, kolędowanie i ubieranie choinki podczas Wigilii Starego Miasta, udział w wernisażach i wystawach własnoręcznie wykonanych prac w filii Biblioteki Publicznej im. Łopacińskiego oraz w Domu Kultury LSM). Z okazji Dnia Rodziny wychowankowie pojechali do stadniny koni Arizona, a także nad Zalew Zemborzycki. Z okazji Dnia Dziecka przedszkolaki bawiły się w ośrodku Fundacji Szczęśliwe Dzieciństwo w Motyczu. W bieżącym roku szkolnym uczestniczyły w Spartakiadzie w Krasnymstawie organizowanej przez Niepubliczne Przedszkole Integracyjne w Krasnymstawie.

KR– Zbierając informacje w celu przeprowadzenia wywiadu z Panią, dowiedziałem się, że bierze Pani udział w wielu akcjach charytatywnych oraz przygotowywaniu paczek dla najbardziej potrzebujących dzieci. Czy może Pani opowiedzieć o tych akcjach?

SMG – Od 11, może 12 lat uczestniczę w akcji Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę, której pomysłodawczynią jest redaktor Ewa Dados. Od kilku lat wspomagam Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie zbierając drobne kwoty finansowe na lubelskich cmentarzach podczas Wszystkich Świętych i w Niedzielę Palmową. W obu  przypadkach to element  tradycji rodzinnej i sposób na spędzanie czasu wolnego z Najbliższymi w słusznej sprawie – nazywamy to rodzinnym wolontariatem. W mojej pracy zawodowej i w życiu prywatnym pojawiają się też inne pomysły wsparcia osób potrzebujących np. zorganizowanie, przygotowanie i rozwiezienie (wspólnie z moimi Mężczyznami) bożonarodzeniowych paczek żywnościowych dla najbardziej potrzebujących rodzin naszych wychowanków (oprócz konkretnej pomocy, jest też to dla naszej trójki forma rozwijania wyobraźni – wkładamy mikołajkowe czapki i wieczorem niespodziewanie pukamy do drzwi domów przedszkolaków (oczywiście dyskrecja gwarantowana). Na co dzień dzieci, rodzice i pracownicy placówki zbierają nakrętki dla Hospicjum Małego Księcia w Lublinie oraz podejmują inne działania w miarę potrzeb i możliwości.

KR – Przez Przedszkole Nr 11 została Pani nominowana do Medalu Prezydenta Miasta Lublin dla osób niepełnosprawnych i osób aktywnie działających na rzecz środowiska osób niepełnosprawnych. Jak Pani przyjęła tą nominację?

SMG – Nominacja do Medalu Prezydenta Miasta Lublin dla osób niepełnosprawnych  i aktywnie działających na rzecz środowiska osób niepełnosprawnych to dla mnie ogromne wyróżnienie, które traktuję jako nagrodę dla wszystkich pracowników Przedszkola Specjalnego nr 11 w Lublinie oraz mojej Rodziny, na którą zawsze mogę liczyć. Byłam zaskoczona nominacją, która w jakiś symboliczny sposób jest uwieńczeniem moich dotychczasowych działań, ale mam nadzieję, że też początkiem czegoś nowego. Jestem zaszczycona możliwością bycia w gronie osób nominowanych i nagrodzonych, którzy na swoim życiowym i zawodowym koncie mają wiele sukcesów związanych z różnorodnym wsparciem osób niepełnosprawnych. Zdaję sobie sprawę, że to wyróżnienie zobowiązuje – do pracy nad sobą i do podejmowania działań mających dawać szczęście osobom niepełnosprawnym.

KR – Jakie ma Pani hobby?

SMG – Jest nim zdobywanie wiedzy i podnoszenie kwalifikacji, korzystanie z aktualnych źródeł informacji: literatury, periodyków, także Internetu. Najważniejsze są jednak spotkania z ludźmi i wymiana doświadczeń: z rodzicami dzieci niepełnosprawnych, studentami, specjalistami w zakresie szeroko pojętej pracy z człowiekiem, osobami kierującymi i zatrudnionymi w placówkach oświatowych, instytucjach pomocy społecznej, organizacjach pozarządowych. Mam szczęście poznawania ciekawych ludzi i wchodzenia z nimi w dobre relacje.

KR – Jak lubi Pani spędzać urlopy?

SMG – Uwielbiam być organizatorem życia rodzinnego i koleżeńskiego, stwarzać warunki do wspólnego spędzania czasu wolnego zarówno w Lublinie, jak i poza nim (spektakle teatralne, seanse filmowe, wycieczki weekendowe i wakacyjne podróże tematyczne np. śladami Mikołaja Kopernika czy poszukiwanie uroku w różnorodnych kulturach – udział w Festiwalach Kultury Romskiej). Zawsze jestem w trakcie planowania czegoś nowego dla moich Bliskich i myślenia o świętowaniu niekoniecznie najważniejszych uroczystości. Dużo w tym wszystkim spontaniczności i całej gamy różnorodnych barw, którymi lubię się otaczać. Na co dzień najbardziej odprężam się uczestnicząc w zajęciach aquazumby i jeżdżąc na rowerze.

KR – Moim największym marzeniem jest…

SMG – Chciałabym zawsze widzieć zadowolenie i szczęście na twarzach wszystkich ludzi (nie wykluczając własnej). Mam świadomość jednak, że często jest to niemożliwe, ponieważ każdy z nas boryka się z wieloma sytuacjami trudnymi. Wobec czego życzę sobie i czytającym ten wywiad: jak najmniej problemów, umiejętności radzenia sobie z nimi, wyciągania trafnych wniosków z analizy wcześniejszych doświadczeń, a przede wszystkim szczerych, empatycznych  i oczywiście zakochanych osób wokół nas.

*Wywiad z Sylwią Magdaleną Góźdź  przeprowadziłem drogą elektroniczną

Krzysztof Rzepecki
krzysiek.lfoon@gmail.com

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW

%d bloggers like this: