BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

23 Październik 2012

Śladami historii…

12- go października br. w chłodny, lecz słoneczny dzień jesieni odbyła się wycieczka uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej w Janowicy   w okolice Kałkowa – Godowa (woj. świętokrzyskie).

Kałków to wioska w przeszłości należąca do dworu Godów w latach późniejszych do guberni sandomierskiej, radomskiej. W latach 80- 90 -tych  administracyjnie miejscowość  była  położona w woj. kieleckim. Obecnie Kałków należy  do woj. świętokrzyskiego i jest miejscem niezwykłym z uwagi na znajdujące się  tam sanktuarium pod wezwaniem Matki Bolesnej. Sanktuarium to powstało w latach 80- tych z inicjatywy ks. Czesława Wali. Świątynia górna jest miejscem kultu Matki Bożej w kopii obrazu Bolesnej Królowej Polski z Lichenia. Nad głównym ołtarzem rozpościera się baldachim z koroną, jako wyraz królewskiego hołdu należnego Maryi. Obraz jest odsłaniany tylko podczas Mszy św. Mieliśmy tę możliwość podczas uczestniczenia w liturgii.

To miejsce wywarło ogromne wrażenie na naszych podopiecznych.

W pobliżu Sanktuarium znajduje się placówka WTZ, którą odwiedziliśmy na samym początku. Zostaliśmy tam serdecznie oraz życzliwie przyjęci i za to pięknie dziękujemy. Gorąca herbata i posiłek to tak wiele dla wędrowca. Jednym z pracowników warsztatu jest Brat Marcin, który był naszą dobrą duszą i przewodnikiem podczas zwiedzania. Teren Sanktuarium jest bardzo rozległy. Jest tu gospodarstwo, w którym żyją zwierzęta m.in. osioł, który ma na grzbiecie odbite krzyże (osioł pochodzący z Betlejem), barany mające cztery rogi, daniele, kuce.

Podczas tego wyjazdu mogliśmy zobaczyć makietę prezydenckiego tupolewa. Wśród wielu osób z naszej grupy widok samolotu przywrócił wspomnienia z dnia katastrofy.

Teren Sanktuarium ma ogromne znaczenie dla naszego kraju, ponieważ  znajduje się tu jedno z najważniejszych miejsc Golgota – Martyrologium Narodu Polskiego. Golgota jest 12 stacją Drogi Krzyżowej. To 33 metrowy budynek, na jego szczycie znajduje się 12 metrowy krzyż. Dookoła utworzyliśmy krąg  i trzymając się za ręce odmówiliśmy wspólną modlitwę.

W podziemiach  Golgoty utworzone zostały  kaplice upamiętniające męczeńską śmierć Narodu Polskiego. Spośród wielu postaci najbardziej zapamiętaliśmy osobę ks. Jerzego Popiełuszki  oraz  ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego.
Po zwiedzeniu całego Sanktuarium udaliśmy się w kierunku Łysej Góry. Przed wejście  na szlak prowadzący na „Święty Krzyż”  udaliśmy się na obiad do „Jodłowego Dworu” i chwilę odpoczęliśmy. Z racji tego, że z Łysą Górą związane są legendy o czarownicach nie mogliśmy ominąć ciekawych atrakcji – wejście do domu Baby Jagi i wysłuchania legendy, wejście do domku Jasia i Małgosi oraz tunelu strachu. To ostatnie miejsce wzbudziło wiele różnych emocji od strachu aż po zdziwienie i radość po wyjściu z tunelu….  Przed wejściem na „Święty Krzyż”  zeszliśmy ze szlaku, aby podziwiać gołoborze należące do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. To obszary bezleśne (gołe od boru) znajdujące się na stokach pasm górskich. Stanowią skałę macierzystą dla gleb inicjalnych skalistych (litosoli), oraz płytkich gleb typu rankerów. Gleby tych typów zajmują około 1% powierzchni Parku. Ostatnim wyczekiwanym przez naszych podopiecznych miejscem było wejście na „Święty krzyż”. Nazwa pochodzi od relikwii Krzyża Świętego przechowywanych w Kościele. To miejsce kultu i niezliczonych pielgrzymek oraz symbol Gór Świętokrzyskich usytuowany na szczycie Łysej Góry. Fundatorem krzyża była fundacja  Bolesława II Krzywoustego. Na naszą prośbę  jeden z zakonników zaprowadził nas  do miejsca, którym jest przechowywany krzyż, zawierający pięć cząstek  krzyża, na którym ukrzyżowano Jezusa. Odmówiliśmy modlitwę, po czym zakonnik pobłogosławił każdego z nas. Dla wielu osób z naszej grupy to błogosławieństwo było niezwykłym przeżyciem.  Trochę zmarznięci , ale szczęśliwi wracaliśmy do domu ..

Ważne są takie miejsca jak te , które zwiedziliśmy podczas wyjazdu, ważne by podążać śladami historii, której cząstką jest każdy z nas…

Opracowanie:
Marzena Piskorska, Anna Kołodziej

Relacje uczestników WTZ:

Kasia K.
Bardzo miło i przyjemnie gościli nas uczestnicy z warsztatów.
Mogliśmy spotkać wielu życzliwych ludzi..
Mogliśmy się zaprezentować w fajnym  przedstawieniu, które dało mi wiele radości

Marcin R.
Podobał mi się ten wyjazd,  było bardzo fajnie.

Marek R.
Z wycieczki Kałków podobał mi się występ WTZ w Kałkowie- Godowie, o życiu codziennym w warsztacie. Byliśmy też na Św. Krzyżu, zwiedzaliśmy różne kaplice. Później wszyscy weszliśmy na sam szczyt kościoła seminaryjnego podziwiać widoki i robiliśmy zdjęcia.

Ela J.
Najbardziej  podobał mi się pomnik samolotu Tupolewa upamiętniający  Prezydenta z żoną.
Podobał mi się  też pomnik z Matką Boską i robiłam sobie przy nim zdjęcia. Fajny był występ WTZ w Kałkowie,  podobali mi się uczestnicy z warsztatu. Widziałam strusia i osła.

Kasia P.
Mi najbardziej podobały się pomniki i Pan Jezus  i jak wchodziłam na samą górę bo tam trzymaliśmy się za ręce i modliliśmy się. Tam było dużo zwierząt, które mi się podobały osioł, struś,  kucyki były fajne.

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW

%d bloggers like this: