BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

30 Maj 2012

Tadeusz Ćwikła – człowiek spełniony

Tadeusz Ćwikła – człowiek spełniony.  Porusza się na wózku. Jest sportowcem: uprawia lekkoatletykę na wózkach, łucznictwo. Jest instruktorem w Stowarzyszeniu Grupa Aktywnej Rehabilitacji. Pracuje zawodowo w Spółdzielni „Musi” w Lublinie jako specjalista ds. marketingu.

 

Kazimierz AdomatCzy Pana niepełnosprawność wynika z jakiegoś schorzenia, czy jest wynikiem wypadku?

Tadeusz Ćwikła – Wynika z choroby. Diagnoza lekarska brzmiała: poprzeczne zapalenia rdzenia kręgowego na tle wirusowym.

KA Jak długo jest Pan osobą niepełnosprawną?

– Od 38 lat.

KAJak Pan sobie z tym radzi ?

TĆ – Uważam, że radzę sobie doskonale. Można żyć i funkcjonować będąc osobą niepełnosprawną. Na pewno spotykam się z problemami w dniu codziennym, wynikają one m.in. z barier architektonicznych. Jednak pod tym względem odczuwam poprawę.

KA Jak zmieniło się Pana życie kiedy stał się Pan osobą niepełnosprawną?

TĆ – Zmieniło się diametralnie, jest wiele rzeczy, których jako osoba niepełnosprawna  nie mogę zrobić. Jednak, jak wcześniej wspomniałem, można godnie żyć i funkcjonować, widać to zresztą po mnie (śmiech). Od ośmiu lat nie mieszkam w Lublinie, wyprowadziłem się na wieś.

KA –  Czy jeździ Pan autem?

TĆ – Tak, posiadam samochód przystosowany dla potrzeb osoby niepełnosprawnej.

KA – Jakimi dyscyplinami sportu Pan się zajmował?

TĆ – Przed chorobą moją pasją było żeglarstwo – bardzo lubiłem żeglować po jeziorach mazurskich, grałem w koszykówkę i siatkówkę. Będąc niepełnosprawnym uprawiałem rzut kulą, oszczepem, dyskiem, wyścigi na wózkach, tenis stołowy, pływanie. Na dowód tego, że nie ma rzeczy niemożliwych, jeździłem konno, na quadach, nurkowałem i uprawiałem paintball. Od 1985 w klubie ”Start” w Lublinie trenuję łucznictwo, strzelam z łuku klasycznego.

KA – Czy ma Pan jakieś osiągnięcia sportowe?

TĆ – Tak, na swoim koncie mam medale z Mistrzostw Polski. Największe osiągnięcia mam w łucznictwie, jestem wielokrotnym medalistą Mistrzostw Polski, byłem dwukrotnie na Mistrzostwach Europy i dwukrotnie na Mistrzostwach Świata. Fakt, że mogłem reprezentować barwy Polski jest dla mnie wielkim zaszczytem.

KA Czy prowadzi Pan treningi dla osób ćwiczących łucznictwo?

TĆ – Współpracując z Grupą Aktywnej Rehabilitacji na obozach szkoleniowych prowadzę zajęcia dla adeptów łucznictwa.

KACzym jeszcze oprócz sportu Pan się zajmuje?

TĆ – Pracuję w Spółdzielni „MUSI” w Lublinie, jestem tu specjalistą ds. marketingu. W Spółdzielni „MUSI” znajduje się Centrum Zaopatrzenia Ortopedyczno – Rehabilitacyjnego, jest sklep ze sprzętem rehabilitacyjnym, zakład ortopedyczny, gdzie wykonywane jest wszelkie zaopatrzenie ortopedyczne.

Zajmuję się również działalnością społeczną. Jestem skarbnikiem w Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Osób Niesprawnych Ruchowo. Jestem członkiem komisji rewizyjnej Integracyjnego Centrum Sportu i Rehabilitacji „Start” w Lublinie. Byłem członkiem – założycielem, a później wiceprezesem Lubelskiego Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – Sejmik Wojewódzki. Byłem również członkiem – założycielem i wiceprzewodniczącym Lubelskiego Związku Inwalidów Narządu Ruchu.

Staram się w każdą środę uczestniczyć w zajęciach Grupy Aktywnej Rehabilitacji w Państwowym Szpitalu Klinicznym nr 4. Podczas tych zajęć  ja i inni instruktorzy uczymy wózkowiczów samodzielności i radzenia sobie w życiu.

KAJak Pan może zachęcić inne osoby do uprawiania sportu?

TĆ – Uprawianie sportu korzystnie wpływa na psychikę i kondycję fizyczną. Bardzo ważną rzeczą jest aby podnosić swoją sprawność fizyczną aby nie zadręczać siebie i otoczenia. Gdy osoba niepełnosprawna ma osiągnięcia, otwarta jest dla niej droga do kadry narodowej, a tym samym możliwe są wyjazdy zagraniczne na Paraolimpiadę, Mistrzostwa Europy i Świata. Jako ciekawostkę dodam, że w Integracyjnym Centrum Sportu i Rehabilitacji „Start” ćwiczy Wiesław Wolak – uczestnik Paraolimpiady oraz Piotr Sawicki – Mistrz Polski, medalista Mistrzostw Europy i Świata a także Paraolimpiad w łucznictwie na wózkach inwalidzkich.

KACzy w Lublinie jest dużo chętnych do uprawiania łucznictwa?

TĆ – Niestety nie. Generalnie obserwuję, że coraz mniej osób garnie się do sportu. Być może w dobie komputerów i Internetu ludziom nie chce się wychodzić z domu i uczestniczyć w życiu sportowym.

KACzy każdy niepełnosprawny może uprawiać sport?

TĆ – Potrzebne jest zaświadczenie od lekarza o braku przeciwskazań do uprawiania sportu.

KA Gdzie ma się zgłosić osoba, która chciałaby uprawiać łucznictwo?

TĆ – Wszystkich chętnych zapraszam do Integracyjnego Centrum Sportu i Rehabilitacji „Start” w Lublinie, Al. Piłsudskiego 22, telefon 81 7437283.

KACzy ma Pan rodzinę?

TĆ – Tak, mam żonę i córkę.

KAJak żona przyjmuje pana liczne wyjazdy na zawody?

TĆ – Nie lubi jak wyjeżdżam.

KACzy żona jest osobą sprawną?

TĆ – Niestety nie, ma drugą grupę inwalidzką.

KA – Jak Pan spędził ostatnie wakacje?

TĆ – Od kiedy wyprowadziliśmy się na wieś nigdzie nie wyjeżdżaliśmy. Wolny czas wolimy spędzać w swoim domu i jego otoczeniu.

KA Jakie ma Pan hobby?

TĆ – Lubię wędkować. Jednak ze względu na liczne zajęcia i działalność społeczną  brak  mi  wolnego czasu.

KACzy jest Pan kibicem sportowym?

TĆ – Tak, szczególnie lubię oglądać piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną.

KACo Pan zamierza robić po zakończeniu uprawiania sportu?

TĆ – Myślę, że będę miał więcej czasu na życie rodzinne, wędkowanie, rekreacyjne strzelanie z łuku. Poza tym  zawsze jest coś do zrobienia przy domu.

KAJakie ma Pan marzenia?

TĆ – Najważniejsze aby zdrowie dopisywało, reszta się poukłada.

Wywiad przeprowadził: Kazimierz Adomat

Tekst zredagował: Krzysztof Rzepecki

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW

%d bloggers like this: