BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

15 Sierpień 2011

Wdzięczny pacjent Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej

Witam i pozdrawiam wszystkich czytelników!

Korzystając z uprzejmości LFOON, chciałbym podzielić się na łamach tego Biuletynu swoimi doświadczeniami z pobytu we Wschodnim Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej. Trafiłem tam na początku marca tego roku, kiedy to przez własną nieuwagę poparzyłem sobie wrzątkiem kolano i stopę. Pominę tutaj szczegółowy opis zdarzenia, dodam jedynie to, że poruszam się na wózku inwalidzkim i w kontaktach z niebezpiecznymi materiałami (cha, cha) powinienem zachować wzmożoną czujność. No niestety nie zachowałem.

Już na samym wejściu do szpitala, w izbie przyjęć jak również później na oddziale zaskoczyła mnie niemalże sterylna czystość czy chociażby brak unoszących się w powietrzu bliżej nierozpoznawalnych zapachów, a to już odbiegało od tego, co przez swoje życie „kulawego” na wózku zaobserwowałem w innych placówkach szpitalnych i od standardów do jakich nas (pacjentów) w tych placówkach przyzwyczajono. Ktoś powie: no tak, nowa placówka to i czysto i pachnąco, albo że reżim sanitarny na oddziale obowiązuje. To prawda, obiekt nowy, ale żeby było czysto i pachnąco albo żeby zachować reżim sanitarny, to trzeba o to dbać. A personel w tej placówce o to dba i nie tylko o to. Zarówno pielęgniarki jak i panie salowe zawsze uśmiechnięte i pogodne, traktujące pacjenta jak człowieka a nie jak wroga, swoim optymizmem „zarażają” swoich podopiecznych. Pomimo tego, że oddział jest naprawdę ciężki i muszą być na pełnych obrotach do późnych godzin wieczornych, a potem jeszcze ten reżim sanitarny tzn. sprzątają oddział od sufitów, poprzez ściany i drzwi po podłogi. CODZIENNIE !

Muszę również powiedzieć kilka ciepłych słów o lekarzach tam pracujących, którzy naprawdę wykonują swoje obowiązki z dużym zaangażowaniem, mając na względzie przede wszystkim dobro pacjenta. Pełnią dyżury nie rzadko bez przerwy cały tydzień, ponieważ przyjeżdżają z odległych miast do pracy w Centrum. Swoją wiedzą i umiejętnościami starają się jak najlepiej pomóc poparzonym, którzy wracają do pełnej sprawności.

Niestety sama wiedza i umiejętności nie zawsze wystarczają, bo często potrzebne są nowoczesne środki medyczne czy też sprzęt do przeprowadzania skomplikowanych operacji. Ponieważ są one bardzo drogie, Centrum, podobnie jak wiele innych placówek szpitalnych w naszym kraju, boryka się z brakiem funduszy. Ośmieliłem się popełnić ten artykulik, gdyż warto wspierać finansowo Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej, ponieważ ich metody skracają czas leczenia oparzeń i dają nadzieję na powrót do dawnego życia sprzed wypadku.

Andrzej Bąk

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW

%d bloggers like this: