BIULETYN INFORMACYJNY
OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

16 Lipiec 2012

Wiedeń według Małgosi Krzempek – Nieśpiałowski, czyli być przewodnikiem dzięki Córce…

W lipcu miała miejsce wyprawa lubelskich seniorów szlakiem cesarskim. Przedsięwzięcie zostało zorganizowane przez Polski Związek Emerytów Rencistów i Inwalidów w Lublinie.

Szlak ten wiedzie przez Budapeszt, Wiedeń i Bratysławę. Dzień trzeci wycieczki – Wiedeń, do autokaru wsiada kobieta, ładna, ubrana na sportowo, z wrzosowym szalem wokół szyi, można rzec przewodniczka jakich wiele. Ale już po pierwszych zdaniach Małgosia Krzempek –  Nieśpiałowski zaskakuje nas zapowiedzią, że to nie będzie zwykłe zwiedzanie, to nie będą daty i fakty, Małgosia opowie wam jak żyły cesarskie rodziny i jak układały się losy bohaterów wiedeńskich i zwykłych ludzi. Wtedy zaczęła się prawdziwa przygoda. Małgosia urzekła nas ogromną wiedzą oraz zrozumieniem dramaturgii czasów I i II Wojny Światowej, a wszystko to osadzone w kontekście dziejowym i obyczajowym. Kiedy wysiedliśmy z autokaru aby rozpocząć zwiedzanie, przewodniczka uformowała grupę do marszu i wypowiedziała bardzo ważne dla mnie zdanie: „Gdzie jest pani na wózeczku, proszę tutaj do przodu, mamy osobę niepełnosprawną, która porusza się na wózku i to ona narzuci tempo całej grupie, tak więc kochani idziemy za panią Basią”, i w naturalny sposób rozpoczęła zwiedzanie. Każde miejsce, które pokazała okazało się znakomitym wyborem. Poznaliśmy losy Sisi, zobaczyliśmy zimową rezydencję Habsburgów Zamek Hofburg, kościół Zakonu Krzyżackiego z dotychczasową siedzibą Wielkiego Mistrza, Kościół Św. Szczepana i wiele innych miejsc w ciągu jednego dnia. Wszyscy chcieli dopytywać, wyjaśniać, komentować tak, że trudno było znaleźć centymetr kwadratowy miejsca obok Małgosi. W krótkich przerwach na oddech udało się dopytać o to, co zwykle ciekawi, w jaki sposób pani przewodnik urodzona w Polsce, w Zakopanem, znalazła się w Austrii. Otóż Małgosia Nieśpiałowska Krzempek, absolwentka PWST w Krakowie, między innymi aktorka Teatru im. Osterwy w Lublinie, wielokrotnie nagradzana Złotymi Maskami, w 1981 roku rodzi w  szpitalu w Lublinie drugą, zdrową córkę. Kariera układa się znakomicie, obydwie córki rosną pod okiem mamy. W pewnym momencie, gdy dziewczynka ma dwa latka, zaczyna tracić przytomność. Lekarze poszukują przyczyn, ale nie udaje się jej wyjaśnić, pada zdanie „nie wyrośnie z tego”. 22 lipca 1983 roku dziewczynka traci przytomność na dłużej, dochodzi do niedotlenienia mózgu. Uszkodzony zostaje móżdżek odpowiedzialny za równowagę i motorykę. Najbardziej prawdopodobna przyczyna to uraz okołoporodowy. Co dalej… W Polsce nie ma jeszcze rehabilitacji, która mogłaby pomóc małej. W 1984 po nieudanych próbach leczenia w kraju, Małgosia wyjeżdża do Austrii. Lekarze w Wiedniu mówią stanowczo, że można pomóc dziecku, ale musi pani być stale w Wiedniu. Małgosia szybko decyduje się na przeprowadzkę, nie znając języka, nie mając jeszcze żadnej rodziny, znajomych, ani krewnych w Wiedniu. Ale jest Córka. W Polsce została starsza córka, która przyjeżdża do mamy dopiero po roku. Cała rodzina przenosi się do Austrii. Zostawia w Polsce aktorstwo, przyjaciół, ojczyznę……..Pozostaje ogromna siła wewnętrzna i zapał, więc Małgosia szybko uczy się języka, jako dziecko nauczycielskie i aktorka przychodzi jej to łatwo i po dwuletnich studiach rozpoczyna pracę przewodnika po Wiedniu. Dzisiaj Córka ma 31 lat i ……….niezauważalne deficyty. Za tym sukcesem stoi ciężka praca rehabilitantów i matki, która walczyła i wygrała, jak Cesarz…jakiś tam…, o którym z taką pasją opowiada. Nasza znajomość z Małgosią to właściwie 5 godzin w trakcie zwiedzania. Ale osobowość, umiejętności aktorskie i urok osobisty sprawiły, że zapamiętamy ją na długo. Wszystkim, którzy wybierają się do tego pięknego miasta życzę, aby sami poznali Małgosię i ten autentyczny sposób pracy z osobami starszymi i niepełnosprawnymi. Jednocześnie gratuluję pani Alinie Gucmie i Stanisławowi Miciukowi  zorganizowania wyprawy, a samym uczestnikom za bardzo miłe wrażenia i wspaniałą atmosferę podczas pobytu w cesarskich miejscach. A samą Małgosię gorąco pozdrawiam i zachęcam do czytania biuletynu www.niepelnosparwni.lublin.pl.

Adres do P. Małgosi
mgr Małgorzata Krzempek –  Nieśpiałowski
1070 Wien Schottenfeldgasse 78/1/8
tel. +43 676 529 1687
e-mail: krzenies@gmx.at
Tekst autoryzowany przez Małgorzatę Krzempek –  Nieśpiałowski,

przygotowała Edyta Długosz-Mazur

Copyright Ⓒ 2011 - 2018 LFOON-SW

%d bloggers like this: